Battlefield Calixis

Kto sieje wiatr...

True justice is quite simply the will of the Emperor.

Cogitator przed zniszczeniem zdradził nam położenie placówki przerzutowej Wilków, nasz cel był jasny jednak pojawiły się inne problemy. Coldwater obrany Naczelnym Wodzem kopca Lidia uznał że należy ewakuować mieszkańców i przesiedlić ich do kopca Yehuda. Pomijając już sensowność tego postępowania, zadanie to wydaje się mocno karkołomne. Musielibyśmy przez około miesiąc eskortować tysiące ludzi i odpierać ataki ze strony Wilków i zapewne nomadów. Nie mamy sił które mogły by temu podołać, jest nas zwyczajnie zbyt niewielu aby zapewnić ochronę kolumnie ludności ciągnącej się całymi kilometrami.
uznaliśmy że póki co najroztropniej będzie udać się do kopca Yehuda i sprawdzić czy Twierdza Mecada skrywa coś co mogło by pomóc nam w pozbyciu się Wilków. Udało nam się po dłuższych namowach przekonać brata Onemegora aby udał się z nami, jednak została w nim odrobina ucha walki. W końcu wyznał nam też dlaczego nalegał n azniszczenie mieszkańców kopca, okazało się że Strażnicy Burzy chcieli pozyskiwać rekrutów spośród mieszkańców i wszystkie plugawe zmiany którym ulegają dzieci są efektem zdrady jednego z ich zakonu. Wygląda na to że na tej planecie wystarczy podnieść kamień aby znaleźć pod nim herezję… Mieliśmy jednak bardziej palące sprawy na głowie, osądem Strażników Burzy powinna zająć się Inkwizycja. Ruszylismy do twierdzy. Po drodze zostaliśmy oczywiście zaatakowani przez wroga, nowe odmiany Wilków z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Reszta oddziału zaatakowała przez portal stworzony dzięki plugawym mocom Bibliotekarza podczas gdy ja zaatakowałem z flanki i związałem walką snajperów. Wyszło nadspodziewanie dobrze, mimo że miałem tylko nóż.
Kopiec a zwłaszcza sama twierdza robiły ogromne wrażenie i będą godną siedzibą Straży Śmierci. Za bramami Twierdzy czekał na nas nagi stary Marine który bredził od rzeczy i zdawał się być mocno szalony. Zamienił kilka zdań z Azgarotem i zniknął bez śladu.
Znaleźliśmy broń i żołnierzy, dowiedzieliśmy się też że nasz Inkwizytor nie mówił nam wszystkiego i Britońskie Czerwone Koszule są przedziwnie powiązane ze wszystkim co wydarzyło się w ostatnim czasie i naszym pojawieniem w sektorze Calixis. Będziemy chyba musieli uciąć sobie z nim poważną pogawędkę.
Kiedy wydawało się że dziwniej być nie może w przestrzeni pojawiła się nagle Flota Sióstr Bitwy ścigająca jednego z tutejszych heretyków, Borysa Kozłowskiego. Wygląda na to że przybyły posiłki.

Comments

Witold_Fiore_Hess wlochdawid

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.